Ełk: awantura w przychodni i deportacja 56-latki

Aktualizacja Opracowanie: automat redakcyjny z AI, zasadyW Trends: 2 tys.+

Odpowiedź w skrócie

1 października służby interweniowały w jednej z przychodni w Ełku wobec 56-letniej obywatelki Ukrainy. Według policji kobieta była nietrzeźwa i agresywna, a po wytrzeźwieniu usłyszała trzy zarzuty. Następnie Straż Graniczna doprowadziła do jej wydalenia z Polski. Uzasadnienia decyzji Straży Granicznej nie opublikowano.

Grafika TrendWyjaśniony: Ełk: awantura w przychodni i deportacja 56-latki
Grafika redakcyjna TrendWyjaśniony

Co wiemy teraz

  1. Policja podała, że po działaniach wszczętych na jej wniosek Straż Graniczna doprowadziła do wydalenia kobiety z Polski.

  2. Według policji 56-latka po wytrzeźwieniu usłyszała trzy zarzuty: znieważenia funkcjonariusza, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb.

  3. Policja przekazała, że podczas interwencji kobieta nie wykonywała poleceń, wyzywała policjantkę, groziła jej i próbowała ją kopać.

  4. W jednej z przychodni w Ełku interweniowały służby wezwane w związku z zachowaniem 56-letniej obywatelki Ukrainy.

Co wydarzyło się w przychodni w Ełku?

W przychodni w Ełku 1 października doszło do awantury, po której służby interweniowały wobec 56-letniej obywatelki Ukrainy. Według dziennika „Fakt” interwencję poprzedziło zgłoszenie dotyczące zachowania kobiety w placówce.

Przebieg zdarzeń w budynku opisała Policja Warmińsko-Mazurska w komunikacie z 5 października. Według policji kobieta była pod wpływem alkoholu, krzyczała i przeklinała, zaczepiała innych ludzi przebywających w przychodni i nie chciała wyjść z budynku. Podobnie zdarzenie przedstawił Onet, który napisał, że 56-latka wszczęła awanturę pod wpływem alkoholu.

Nazwy przychodni źródła nie podają.

Jak przebiegała interwencja i jakie zarzuty usłyszała 56-latka?

Interwencja policji w ełckiej przychodni zakończyła się zatrzymaniem 56-latki, a po wytrzeźwieniu kobieta usłyszała trzy zarzuty. Według komunikatu policji kobieta podczas interwencji nie wykonywała poleceń funkcjonariuszy, obrażała policjantkę, groziła jej i próbowała ją kopnąć.

Zarzuty przedstawione kobiecie dotyczą:

  • znieważenia funkcjonariusza,
  • naruszenia nietykalności cielesnej,
  • kierowania gróźb.

Przedstawienie zarzutów nie przesądza o winie. O winie rozstrzyga sąd, a źródła nie podają wyniku ewentualnego postępowania karnego w tej sprawie.

Dlaczego kobietę wydalono z Polski?

Kobietę wydalono z Polski po tym, jak policja wystąpiła z takim wnioskiem, a działania Straży Granicznej doprowadziły do jej wydalenia. Tak sekwencję zdarzeń przedstawia komunikat Policji Warmińsko-Mazurskiej. Według dziennika „Fakt” w weekend Straż Graniczna przekazała kobietę stronie ukraińskiej. Onet podał, że po zatrzymaniu i przedstawieniu zarzutów 56-latka została deportowana z Polski. Portal TVN24 napisał w tytule swojego materiału, że awantura w przychodni zakończyła się deportacją.

Oś czasu sprawy według dostępnych źródeł:

  • 1 października: awantura i interwencja w przychodni, zatrzymanie kobiety.
  • Po wytrzeźwieniu: przedstawienie trzech zarzutów.
  • Weekend po zdarzeniu: przekazanie kobiety stronie ukraińskiej (według dziennika „Fakt”).
  • 5 października: komunikat policji o wydaleniu cudzoziemki z Polski.

Jak wygląda taka procedura w ogólnym zarysie? Według Modułu Obsługi Spraw Cudzoziemców decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wydaje właściwy komendant oddziału lub placówki Straży Granicznej. W tym postępowaniu sprawdza się także, czy nie zachodzą przesłanki do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych albo zgody na pobyt tolerowany.

Ustawa o cudzoziemcach wymienia kilka sytuacji, w których cudzoziemca zobowiązuje się do powrotu. Jedną z nich jest konieczność ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. To ogólna zasada ustawowa, a nie ustalona podstawa decyzji w sprawie z Ełku.

Straż Graniczna nie opublikowała decyzji ani jej uzasadnienia, więc nie wiadomo, na jakiej dokładnie przesłance prawnej oparto wydalenie kobiety. Źródła nie podają też, czy wobec niej orzeczono zakaz ponownego wjazdu i na jak długo.

Z dostępnych źródeł nie wynika, że podobne zarzuty automatycznie prowadzą do wydalenia; w tej sprawie nie opublikowano podstawy ani uzasadnienia decyzji. Ten tekst nie jest poradą prawną.

6 października około godz. 13:00 hasło „ełk” miało w Polsce ponad 2000 wyszukiwań według Google Trends.

Więcej z działu Polska

Wszystkie tematy z działu Polska