Marcel Reguła - kim jest i dlaczego nie trafił do Borussii

Aktualizacja Opracowanie: automat redakcyjny z AI, zasadyŹródła: 4W Trends: 1 tys.+

Odpowiedź w skrócie

Marcel Reguła to 19-letni piłkarz Zagłębia Lubin i reprezentant Polski, o którego pod koniec letniego okna transferowego zabiegała Borussia Dortmund. Transfer upadł, a media podają dwie wersje: według Rafała Gikiewicza zawodnikowi nie odpowiadały warunki kontraktu, według Meczyki.pl Zagłębie zażądało w ostatniej chwili wyższej kwoty.

Co wiemy teraz

  1. Meczyki.pl, powołując się na Ruhr Nachrichten, podały, że Borussia może wrócić do rozmów w zimowym oknie transferowym. Kontrakt Reguły z Zagłębiem obowiązuje do połowy 2028 roku.

  2. Sport.pl napisał, że Reguła może wyjść w pierwszym składzie na mecz Polski z Bośnią i Hercegowiną.

  3. Według relacji Rafała Gikiewicza cytowanej przez media Reguła nie przyjął warunków indywidualnego kontraktu proponowanych przez Borussię.

  4. Meczyki.pl przypomniały inną wersję: pod koniec letniego okna Zagłębie Lubin oczekiwało wyższej kwoty.

Dlaczego Marcel Reguła nie trafił do Borussii Dortmund?

Marcel Reguła nie trafił do Borussii Dortmund z powodu, który media opisują na dwa sposoby: według jednej relacji zawodnikowi nie odpowiadały warunki kontraktu proponowane przez niemiecki klub, według drugiej Zagłębie Lubin w ostatniej chwili podniosło oczekiwania finansowe.

Wersja Gikiewicza: warunki dla zawodnika

Rafał Gikiewicz, cytowany przez Sport.pl i Meczyki.pl, ocenił kontrakt zaproponowany Regule przez Borussię jako „śmieszny”. Jego zdaniem warunki wskazywały, że w Dortmundzie piłkarz nie byłby pierwszym wyborem ani do wyjściowego składu, ani do wejścia z ławki. Po poznaniu oferty Reguła miał nie chcieć przenosić się do Niemiec. Deklarował, że zostanie w Zagłębiu, dogra sezon i być może przedłuży umowę.

Wersja Meczyki.pl: oczekiwania Zagłębia

Meczyki.pl, powołując się na wcześniejsze informacje Tomasza Włodarczyka, opisują sprawę inaczej. To Zagłębie Lubin miało w ostatniej chwili zażądać wyższej kwoty, przez co transakcja upadła. Tę wersję portal przypomniał 5 października, w tekście o możliwym powrocie Borussii po zawodnika zimą.

Co łączy obie relacje

Obie wersje zgadzają się co do skutku: Reguła został w Lubinie. Weszło podaje, że Borussia, zamiast kupić Polaka, ostatecznie sprowadziła na wypożyczenie z Arsenalu Ethana Nwaneriego. Różnią się tym, co przesądziło o fiasku: jedna wskazuje warunki proponowane zawodnikowi, druga oczekiwania klubu. Ani Reguła, ani Zagłębie, ani Borussia nie przedstawili publicznie swojego stanowiska w sprawie przebiegu rozmów.

Kim jest Marcel Reguła?

Marcel Reguła to 19-letni piłkarz Zagłębia Lubin i reprezentant Polski, który całą dotychczasową karierę spędził w jednym klubie. Według Meczyki.pl rozegrał dla Zagłębia 52 mecze, w których strzelił 10 goli i zaliczył 8 asyst. Daje to 18 bezpośrednich udziałów przy bramkach, czyli średnio jeden na niespełna trzy spotkania.

W obecnym sezonie Reguła zagrał według Weszło w dziewięciu meczach Ekstraklasy i zdobył dwie bramki.

Zawodnik ma już na koncie debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Według Meczyki.pl zaliczył go w meczu z Rumunią, wygranym przez Polskę 6:0.

Jak przebiegały rozmowy Reguły z Borussią?

Rozmowy toczyły się w ostatnich dniach letniego okna transferowego, kiedy według Weszło Borussia Dortmund intensywnie zabiegała o Marcela Regułę, i zakończyły się bez transferu.

Przebieg zdarzeń według relacji medialnych:

  1. Końcówka letniego okna. Borussia zabiega o Regułę. Meczyki.pl podają, że wstępnie uzgadniane warunki opiewały na 5 mln euro kwoty stałej i 2 mln euro bonusów.
  2. Fiasko rozmów. Według Meczyki.pl Zagłębie podnosi w ostatniej chwili oczekiwania finansowe. Według Gikiewicza zawodnik nie akceptuje warunków indywidualnego kontraktu, które Gikiewicz nazywa „śmiesznymi”.
  3. Decyzja Borussii. Niemiecki klub wypożycza z Arsenalu Ethana Nwaneriego, a Reguła zostaje w Lubinie.
  4. 5 października. Sport.pl, Weszło i Meczyki.pl opisują kulisy negocjacji, a Meczyki.pl informują o możliwym powrocie Borussii do tematu. Tego samego dnia Sport.pl pisze o możliwym występie Reguły w pierwszym składzie kadry.

Kwoty 5 mln euro plus 2 mln euro bonusów dają łącznie do 7 mln euro, czyli tyle, na ile zawodnika wycenia Transfermarkt. To jednak etap rozmów opisany przez dziennikarzy, a nie podpisana umowa. Strony nie potwierdziły ani pensji oferowanej Regule, ani ostatecznej kwoty, której miało żądać Zagłębie.

Dlaczego nazwisko Marcela Reguły jest teraz głośne?

O Marcelu Regule jest głośno z dwóch powodów: media opisały kulisy niedoszłego transferu do Borussii Dortmund, a sam piłkarz mógł zagrać w reprezentacji Polski od pierwszej minuty meczu z Bośnią i Hercegowiną.

Pierwszy powód to publikacje z 5 października. Sport.pl i Meczyki.pl przytoczyły wtedy relację Rafała Gikiewicza o tym, jak Reguła ocenił ofertę Borussii i dlaczego nie chciał lecieć do Dortmundu.

Drugi powód to reprezentacja. Tego samego dnia Sport.pl napisał, że Reguła może znaleźć się w wyjściowym składzie na poniedziałkowy wieczorny mecz Polski z Bośnią i Hercegowiną. Godzinę, transmisję i przewidywane zestawienie opisujemy w tekście mecz Bośnia i Hercegowina - Polska oraz przewidywane składy.

Kulisy transferu i możliwy występ w kadrze trafiły do mediów tego samego dnia, dlatego oba wątki przeplatają się w doniesieniach o zawodniku.

Co dalej z Marcelem Regułą i możliwym transferem?

Marcel Reguła zostaje w Zagłębiu Lubin, z którym według Meczyki.pl ma kontrakt do połowy 2028 roku. Ten sam portal podaje, że Transfermarkt wycenia zawodnika na 7 mln euro.

Meczyki.pl, powołując się na niemiecki dziennik Ruhr Nachrichten, podają też, że Borussia Dortmund ma ponownie spróbować kupić zawodnika w zimowym oknie transferowym. To medialna prognoza, a nie decyzja ogłoszona przez którykolwiek z klubów. Nie wiadomo też, czy Borussia złożyła latem wiążącą ofertę transferową.

Relacja Gikiewicza wskazuje inny kierunek: według niej Reguła po poznaniu warunków deklarował, że chce dokończyć sezon w Lubinie i może przedłużyć umowę z Zagłębiem. Obie informacje nie muszą się wykluczać.

Więcej z działu Sport

Wszystkie tematy z działu Sport